5 października 2016

Skreślam wrzesień 2016!


          Dzisiaj będzie krótko, zwięźle i na temat. Za dużo nie ma się co rozpisywać, bo we wrześniu dodałam tylko jedną recenzję, choć zaległych mam całkiem sporo! Obiecuję poprawę i na pewno napiszę dla was kilka w tym miesiącu!

          Nowości w tym miesiącu nie ma i mam nadzieję, że raczej nie będzie ich w najbliższym czasie. To nie dlatego, że nie ma nic ciekawego, wręcz przeciwnie! Wydawnictwa zasypują nas tomami cudownych powieści, jednak mój portfel i regał nie wytrzymują tego napięcia. Korzystam póki co z własnych zasobów, bądź bibliotecznych. Taki mały detoks. Mam nadzieję, że przetrwam!


Przeczytane we wrześniu: 

1. "Zosia z ulicy kociej" Agnieszka Tyszka
2. "Autodestrukcja" Monika Zajas


          Pierwsza pozycja to książka dla dzieci, którą odebrałam bardzo pozytywnie i nabrałam ochoty na znacznie więcej. Na pewno będę się rozglądać za kolejnymi książkami pani Tyszki. Niebawem recenzja, która pojawi się w ramach cyklu "Czytam dzieciom". Druga książka przywędrowała do mnie w ramach akcji prowadzonej przez Olę, z bloga Aleksandrowe myśli. "Autodestrukcja" jest książką która otwiera oczy i zmienia nasz sposób myślenia o życiu, o potrzebach. Jest to pozycja bardzo zaskakująca, a więcej w recenzji, która pojawi się niebawem na blogu.


Statystycznie we wrześniu: 

Przeczytane książki:  2
Ilość stron: 480
W centymetrach: 3,9


Statystyka 2016:

Przeczytane książki: 23
Ilość stron: 8153
W centymetrach: 54,9
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie recenzje są napisane przeze mnie i stanowią moją własność. Nie wyrażam zgodny na korzystanie z tekstów bez mojej wiedzy (Na mocy Dz.U. z 1994 r. nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).