31 stycznia 2016

"Pół Króla" Joe Abercrombie - Jak dotrzymać złożonej przysięgi przed bogami i ludem?



„Mądrzy czekają na odpowiedni moment, lecz nie pozwalają, aby im umknął.”

„Głupiec uderza od razu (...). Mądry się uśmiecha, obserwuje i zapamiętuje. A dopiero potem zadaje cios.”

„Zadziwiające, jak szybko król może się stać zwierzęciem... a raczej półkról półzwierzęciem. Może nawet ci, których stawiamy nad innymi, nie wznoszą się aż tak wysoko nad gnój.”



         Yarvi musi porzucić swoje marzenia o pozycji Ministra i doradzaniu władcy, gdy jego ojciec i brat wpadają w zasadzkę wroga i zostają zabici. Musi objąć Czarny Tron i stać się królem dla podwładnych oraz poprowadzić swoich żołnierzy, aby pomścić śmierć bliskich. Poprzysiągł zemstę mordercy, jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem. Młody król zostaje zdradzony przez wuja i najbliższych współpracowników i spada z wielkiej wierzy wprost w otwarte ramiona Matki Wód, która pragnie go pochłonąć. 

          Młody król zostaje pojmany do niewoli przez wrogie wojsko. Udając kogoś innego zostaje sprzedany, a od teraz jego domem staje się statek „Wiatr Południa” i srogie morze. W każdej ławie siedzi trzech wioślarzy, którzy ciągną wiosło w takt jaki nadaje nadzorca smagając ich ciała batem. Tam przykuci pracują, śpią i jedzą. Od tej pory za kompanów Yarvi ma ciągle burczącego Rulf’a oraz spokojnego Jaud’a, który pomaga mu złapać rytm powtarzając: „raz za razem”, bo nie tak łatwo jest wiosłować, gdy jedna ręka jest kaleka.

          Pół Król może i jest słaby, nie utrzyma tarczy ani miecza dłonią z dwoma zdeformowanymi palcami, ale „zawsze jest jakieś wyjście”, potrafi wykorzystać wiedzę jaką posiadł ucząc się przez wiele lat na Ministra. Yarvi tym razem może liczyć na pomoc przyjaciół, których zyskał jako wyrzutek, dzięki nim może dotrwa do celu, może uda mu się dotrzymać przysięgi, którą złożył przed bogami i ludźmi. Jedno jest pewne, przed nim i jego towarzyszami jest bardzo długa i kręta droga. 

            Historia osadzona gdzieś w średniowieczu porwała mnie od pierwszych stron, a Pół Król zdobył moją sympatię zaskakująco szybko. Fantastyczna kreacja głównego bohatera, który z cichego, niewidzialnego i tłamszonego księcia staje się mężnym i odważnym mężczyzną, który nie boi się tworzyć zawiłych intryg i walczyć o swój tron. Wspaniałe charaktery bohaterów drugoplanowych, historia pełna zwrotów akcji i wątków, gdzie jeden możemy przewidzieć a dwa następne nie. Joe Abercrombie stworzył coś wyjątkowego, coś jedynego w swoim rodzaju. Jego powieść zmusza do przeczytania jeszcze jednej linijki, kartki i rozdziału. Co najważniejsze, ani razu nie musiałam się cofać do już przeczytanych kartek, żeby sprawdzić jakie imię miała któraś z postaci czy bóstwo. Przeczytałam a raczej połknęłam w kilka wieczorów i absolutnie nie potrafiłam się od niej oderwać. Cieszę się, że drugi tom jest już wydany i nie muszę czekać na premierę! 


_________________________________________________________
Joe Abercrombie, „Pół Króla”, Rebis, 2015, 400 stron

20 komentarzy:

  1. Bardzo lubię książki Abercrombie'go i po "Pół króla" z pewnością sięgnę, tylko muszę ją upolować w bibliotece ;D
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Tym razem to zupełnie nie moje klimaty, może kiedyś zmienię zdanie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami warto poszerzać horyzonty ;)

      Usuń
    2. Wiem, ale na fantastykę nie jestem jeszcze gotowa :)

      Usuń
    3. Ja też tak zawsze mówię, ale czasami warto się zmienić zdanie. Można odkryć ładną perełkę ;)

      Usuń
  3. Zaintrygowałaś mnie tą pozycją. Jak najbardziej mój klimat. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że będziesz zadowolona!

      Usuń
  4. Ooo, bardzo podoba mi się już! Będę się rozglądać! :))
    A Gdańsk... Jest wspaniały, cudowny, zazdroszczę, że tam mieszkasz :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, bo książka jest fantastyczna.
      A moje miasto, cóż, pełne fantastycznych widoków i tajemniczych miejsc ;)

      Usuń
  5. Kolejna pozytywna recenzja tej powieści. Też chętnie ją poznam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic tylko polować w bibliotece lub księgarni ;)

      Usuń
  6. Ja zawsze stronie od takich książek... nie wiem średniowiecze mnie nie jara. Ale może na przeciw sobie powinnam spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też raczej nie przepadam, aczkolwiek w tej książce nie przeszkadzały mi zbyt mocno czasy w jakich historia jest obsadzona.

      Usuń
  7. kolejna pozycja, którą muszę dopisać na listę "do przeczytania" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że cała trylogia jest do dopisania na listę! ;)

      Usuń
  8. Klimaty nie do końca moje, ale kurdę, zainteresowałaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie przerażały trochę czasy w jakich jest osadzona powieść, ale nie czuć tego, a historia wciąga tak mocno że szukam kolejnego tomu ;)

      Usuń
  9. Mam tą książkę, na półce od dłuższego czasu bardzo mnie teraz zachęciłaś i niedługo po nią sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że spodoba ci się tak samo mocno jak mi ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie recenzje są napisane przeze mnie i stanowią moją własność. Nie wyrażam zgodny na korzystanie z tekstów bez mojej wiedzy (Na mocy Dz.U. z 1994 r. nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).