30 sierpnia 2015

Stosikowo [#1]

          Stosikowo po raz pierwszy i mam nadzieję, że nie ostatni. Lubię te posty u was. Stosy zakupionych książek, czy może nowości wydawnicze, które was zaintrygowały. Jestem bardzo zainteresowana i często sprawdzam jakie pozycje wybraliście, co czytacie i czy mnie również zaintrygują. Nie wiem czy mi się uda prowadzić cykl takich postów. Na pewno nie będą one regularne. Ten stosik powstawał w sumie przez ostatnie niecałe dwa miesiące. A koniec końców, oto mój stosik ;) 






          "Dom po drugiej stronie lustra" - naczytałam się recenzji i stwierdziłam, że też chcę mieć! "Słowa pamięci" to intrygujący tytuł i tajemnicza kobieta na okładce. Musiałam ją mieć. "Zabierz mnie do Grecji" to jeden z tych letnich tytułów, miała być lekka lektura na wakacje ale chyba już nie zdążę. "Rozważna i romantyczna" to jedna z książek z serii kwiatowej w pięknej okładce. Zaintrygowała mnie i bardzo chętnie przeczytam. "Co nas nie zabije" to wielka niewiadoma. Oczywiście jak każ'dy czytelnik trylogii "Millennium" czekałam z niecierpliwieniem kiedy wyjdzie i chcę się przekonać czy ktoś potrafi dorównać Larssonowi. Zakupiona przedpremierowo i chyba nikomu nie muszę tłumaczyć, że wszystkie czytane książki właśnie poszły w kąt? "To, co zostało" to książka zakupiona z gazetą, o której niedawno pisałam tutaj. Szczerze, nie pamiętam czy miałam jakąś książkę w ręku Jodi Picoult ale wystarczy mi, że jest porównywana do pani Chamberlain i już wiem że warto. "Bez pożegnania" to kolejna pozycja zakupiona z gazetą. Zapowiada się bardzo ciekawa saga ;) "Pracownia naprawiania życia" chyba sam tytuł mówi za siebie. "Urodzeni, by żyć"  na pewno niebawem przeczytacie u mnie recenzje tej książki. Nic więcej nie powiem na ten temat. "Kochając pana Danielsa" to pozycja wybrana dzięki wam i waszym recenzją. "Pajda chleba" okładka mówi sama za siebie o czym jest ta książka. Bardzo długo polowałam na tą pozycję i w końcu udało mi się. 

Czy coś was zaintrygowało? Pewnie nie jedną pozycję już przeczytałyście, albo zetknęłyście się z kilkoma recenzjami. Ja tak jak już pisałam w pierwszej kolejności łapię się za "Co nas nie zabije". A wy za co chętnie byście chwyciły? 

27 sierpnia 2015

"Millennium" - Stieg Larsson





"– Przyjaźń – według mojej definicji – zasadza się na dwóch rzeczach – powiedział nagle. – Szacunku i zaufaniu. Oba czynniki są niezbędne. I muszą działać w obie strony. Można żywić do kogoś głęboki szacunek, ale bez zaufania przyjaźń się rozpada. " 

"Ludzie zawsze mają swoja tajemnice. Chodzi tylko o to, żeby je odgadnąć." 



          „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”  Stieg Larsson przedstawia nam dwoje głównych bohaterów. Mikael Blomkvist jest dziennikarzem śledczym i wydawcą gazety Millennium. W związku z opublikowanym artykułem ma problemy prawne. Zostaje skazany na karę więzienia. Lisbeth Salander według władzy jest nieprzystosowana do życia, a w efekcie ubezwłasnowolniona. Opinia nijak ma się do najlepiej uzdolnionej i inteligentnej hakerki. 

          W związku z oskarżeniem wpływowego biznesmena o korupcję i brakiem dowodów Mikael postanawia tymczasowo opuścić Millennium, aby nie szkodzić czasopismu. W tym czasie Lisbeth tworzy obszerny materiał na jego temat na zlecenie jednego z klientów Milton Security. W ten sposób dziennikarz zostaje wciągnięty w rodzinne perypetie. Jego zadanie polega na napisaniu rodzinnej kroniki rodu Vangerów, co staje się pretekstem do prawdziwego śledztwa dotyczącego zaginionej Harriet Vanger sprzed niemal 40 lat. To zadanie jednak nie należy do łatwych i dopiero po połączeniu sił tych dwoje staje w obliczu prawdy, ale także niebezpieczeństwa.






"Nie ma niewinnych. Chociaż można być w różnym stopniu odpowiedzialnym." 

"Trzeba umieć odejść bez sentymentów, gdy sytuacja wydaje się nie do opanowania.To podstawowa reguła, jeśli chce się przeżyć. Nie marnuj energii na straconą sprawę."



          „Dziewczyna, która igrała z ogniem”  to drugi tom sagi, równie mocno wciągający jak pierwszy. Lisbeth ze swoją fortuną podróżuje i zwiedza świat. Nie zapomina jednak o zabezpieczeniu się na przyszłość. Mikael natomiast pomaga nowemu współpracownikowi w wydaniu książki.  Będzie ona opisywać przestępczą grupę zajmującą się przemycaniem ludzi do Szwecji, a następnie wykorzystywanych w branży seksualnej. Zdemaskują zamieszane w to osoby. Salander zostaje oskarżona o morderstwo, w które zaczyna wierzyć cały świat. Jedynie niewielka grupka, w tym Mikael Blomkvist próbuje ją oczyścić z zarzutów. 

          Kluczem do rozwiązania zagadki staje się przeszłość zarówno głównej bohaterki, jak  i jej rodziny. Zostajemy wciągnięci w świat bezprawia i układów. Gdzie cel uświęca środki, a dobro ogółu jest ważniejsze od dziecka. Poznajemy też przyczyny zachowani bohaterów, ich przeszłość i powiązania. 







"– Nikt nie może uniknąć zakochania – odparł. – Może chcieć się tego wyprzeć, ale przyjaźń to chyba najpowszechniejsza forma miłości."

"Wszyscy zawsze jesteśmy sobie winni przysługi."



          „Zamek z piasku, który runął”  trzecia część sagi Millennium. Do szpitala trafiają dwie poważnie ranne osoby. Kobieta z raną postrzałową głowy, która wyszła z grobu zostaje natychmiast operowana. Oraz Zalachenko z siekierą tkwiącą w jego czaszce, który sam nigdy nie doszedł do siebie po wypadku z przeszłości. Potężne siły tkwiące w układzie rządowym pragną unicestwić swojego wroga – Lisbeth Salander raz na zawsze. Od tego zależy ich przyszłość i wolność, nie cofną się przed niczym. Podobnie jak Mikael Blomkvist chcący pomóc przyjaciółce raz na zawsze rozprawić się z przeszłością.  


          Saga Millennium. Chyba nie było osoby, która by nie słyszała o niej. Powiem szczerze, że przeczytałam dopiero w tym roku, a cały szum wokół książek i autora ominął mnie. Aż dziwne. Gdy usiadłam do całej trylogii dosłownie nie mogłam się oderwać. Kilka zarwanych nocy, książka w aucie, na balkonie, przy obiedzie, w wannie i gdzie tylko się dało. Byle doczytać jeszcze jedno zdanie, akapit czy stronę… 

          Autor łączy ze sobą dwie odmienne osobowości. Na pierwszy rzut oka są one mocno przerysowane, ale nic nie dzieje się bez przyczyny, a im dalej zagłębiamy się w lekturze tym lepiej rozumiemy powody takiego postępowania. Fabuła całej sagi jest nietuzinkowa i wielowątkowa, pełna zwrotów akcji i zagadek. Kryminał pierwszej klasy, gdzie autor nie pozwala nam od razu przewidzieć rozwiązania. Wciąga nas w świat bohaterów i buduje w nas autentyczne emocje podczas czytania. Myślę że sukces Millennium polega przede wszystkim na historii Lisbeth Salander, brutalności i bezwzględności systemu, którego padła ofiarą. Szkoda, że sam autor nie doczekał się sukcesu swojej powieści. Saga obejmuje trzy tomy autorstwa Larssona z planowanych dziesięciu.  

          Czemu akurat dzisiaj dodaję tą recenzję? Otóż dziś – 27 sierpnia 2015 roku jest premiera czwartego tomu sagi Millennium  pod tytułem „Co nas nie zabije”. David Lagercrantz podjął się opisania dalszych losów bohaterów wykreowanych przez Larssona.  Z niecierpliwością czekam na swój tom, aby przekonać się czy podołał temu zadaniu. 


____________________________________________________________
Stieg Larsson, "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet", Czarna Owca, 2008, 640 stron
Stieg Larsson "Dziewczyna, która igrała z ogniem", Czarna Owca, 2009, 704 strony
Stieg Larsson "Zamek z piasku, który runął", Czarna Owca, 2009, 784 strony

25 sierpnia 2015

Tanie czytanie [#1]

Tanie czytanie, czyli książki dołączone do gazet bądź zakupione gdzieś w kiosku za niską cenę. Często mi się to zdarza, a pani w kiosku już wie po co przyszłam i uśmiecha się do mnie szeroko od progu. Taki nałóg, choć jeden z tych dobrych. 






Aktualnie dwutygodnik „Pani domu” dołącza do gazety książki z serii Literatura kobieca. W numerze 17 (17 – 30 sierpnia 2015) dołączane są aż cztery pozycje do wyboru za jedyne 12,99 zł.  Niestety u mnie wyboru nie było. Został ostatni egzemplarz – Jodi Picoult „To, co zostało”. W następnym numerze gazety do wyboru będzie aż 6 tytułów: „Życie na później” Marta Rivera De La Cruz, „Szkodliwy pakiet cnót” Mariola Zaczyńska”, „Rodzinka do zwrotu” Claire LaZebnik, „Rodzina na pokaz” Kevin Wilson, „W cieniu drzewa banianu” Vaddey Ratner, „Serce tygrysicy” Aisling Juanjuan Shen. To kto znalazł dla siebie więcej niż jedną pozycję? 






Ale to nie wszystko. Miesięcznik „Poradnik domowy” jest sprzedawany z sagą Barbary Rybałtowskiej „Bez pożegnania” i to jest tytuł pierwszego tomu. Cena nie jest zbyt zachęcająca – 29,99 zł. Ale warto kupić pierwszy tom, a resztę dokupić w księgarni internetowej za niższą cenę.  Zapowiada się bardzo ciekawie. Pierwszy tom opowiada o czasie próby i sile jaką posiadają bohaterki, które zostały wywiezione na Syberię podczas II Wojny Światowej. 

Często kupujecie książki dołączone do gazet? 
Kupujecie przypadkowo, postępując impulsowo czy sprawdzacie tytuły, opinie w sieci? 

23 sierpnia 2015

"Pięćdziesiąt twarzy Greya" - E. L. James





" Jesteśmy świadomymi swych czynów dorosłymi i to, co robimy za zamkniętymi drzwiami, jest wyłącznie naszą sprawą. Musisz uwolnić umysł i słuchać swego ciała. " 




          „Pięćdziesiąt twarzy Greya” opowiada o intrygującej grze dwojga ludzi. Ona – 23-letnia absolwentka literatury, niezdarna, pełna kompleksów i w 100% niewinna. On – tajemniczy biznesmen, elegancki, dobrze wychowany, przystojny i skrywający swoją przeszłość. Pragną siebie nawzajem, lecz każdy w inny sposób. Anastasia ma nadzieje, że znalazła swojego księcia z bajki na białym koniu, z którym będzie mogła dzielić życie. Christian, że znalazł kobietę Uległą, która będzie oddana swojemu Panu. Całość mocno doprawiona erotycznymi doznaniami, ale nie z dziedziny seksu „waniliowego” – klasycznego, a tego perwersyjnego. 

          Książka została okrzyknięta fenomenalną powieścią, hitem. Na świecie budzi skrajne emocje, ludzie są wręcz podzieleni na dwa obozy. I w tym wszystkim ciężko było się odnaleźć. Książkę zakupiłam w cenie bardzo promocyjnej przede wszystkim aby przekonać się o co jest tyle szumu. 
Na początku chcę podkreślić, że każdy z nas jest inny i ma prawo do własnego zdania. Powieść jest erotyczna, i to należy sobie przyswoić na samym początku, jeśli nie czujesz tego gatunku, odpuść sobie. 

          Przeczytałam szybko i bez zbytniego wysilania swoich szarych komórek. Niestety nie porwała mnie ta pozycja. Jestem zawiedziona przede wszystkim warsztatem pisarki. Znikoma charakterystyka postaci, która wynika z tego, że autorka wzorowała się na bohaterach sagi „Zmierzch”. Ona doskonale wie jak wyglądają jej bohaterowie niestety nie umie tego przekazać czytelnikowi. Książka posiada pewien schemat fabuły, który powtarza się cyklicznie. Ana przygryza wargę, natomiast Grey nie wytrzymuje i rzuca się na nią. Opisy scen erotycznych też nie wywołują podniecenia, są po prostu kiepsko opisane i mało realne. Autorka mimo szczerych chęci nie potrafi budować napięcia i przenosić w świat powieści, gdzie czytelnik zapomina o tym gdzie się znajduje. 

          Na czym więc polega fenomen „Pięćdziesięciu odcieni”? Myślę, że przede wszystkim na prostej fabule, która sprawia że wierzymy w coś nierealnego. Każda dziewczyna marzyła kiedyś o niegrzecznym chłopcu, który dla niej mimo wszystko był bardziej czuły i delikatny. Ponad to zabarwienie erotyczne, którego jak widać brakowało we współczesnej literaturze ostatnim czasem. Myślę że można to porównać z rynkiem muzycznym, gdzie czasami brakuje jakiejś smętnej melodii i pojawia się nagle jakiś artysta znikąd i wypływa na rynek niczym fala tsunami. Czy warto sięgać po ten tom? Nie. Można lepiej spożytkować ten czasu i przeczytać coś z klasyki tego gatunku. 


_______________________________________________________________________
E.L. James, "Pięćdziesiąt twarzy Greya, Sonia Draga, 2012, 608 stron



Na podstawie książki powstał film, który swoją premierę miał w tegoroczne walentynki. 






18 sierpnia 2015

"Trafny wybór" - J. K. Rowling




" Prawdziwa trudność, a zarazem wielkość, polegała na tym, żeby być tym, kim się jest naprawdę, nawet jeśli – a raczej zwłaszcza gdy – oznaczałoby to bycie okrutnym czy niebezpiecznym. Odwaga polegała na tym, żeby nie starać się ukryć zwierzęcia, którym się jest. Z drugiej jednak strony należało unikać bycia zwierzęciem w większym stopniu, niż było się nim w rzeczywistości. " [s. 78]

" Czy to już miłość, gdy ktoś zajmuje tak dużo miejsca w życiu drugiej osoby, że po jego odejściu powstaje niemożliwa do zapełnienia ziejąca pustka? " [s. 440]



          Pagford to małe i spokojne miasteczko, do dnia w którym umiera jeden z radnych, zwalniając wakat w Radzie Miasta. Zaczyna się poważna walka o „stołek”, a miasto pogrąża się w konflikcie nie tylko ze strony politycznej, ale również społecznej.

          Rada Miasta jest podzielona na dwa obozy, gdzie głównym sporem jest przyłączona dzielnica ciesząca się złą sławą. Zamieszkała w dużej mierze przez margines społeczny oraz ze znajdującym się na jej terenie ośrodkiem odwykowym jest dużym kłopotem psującym wizerunek pięknego i poukładanego miasteczka.

          Między mieszkańcami dochodzi do wojny, a na światło dzienne wychodzą skrywane tajemnice. Porządni obywatele przekraczają granice. Na jaw wychodzą niechciane fakty, kłamstwa, przestępstwa i konflikty które każdy chciałby schować głęboko w ciemnym kącie piwnicy. Jest to walka nie tylko między bogatymi i biednymi, ale również w małżeństwach, między rodzicami i ich dziećmi jak i nauczycielami a uczniami.

          Książka czekała na swoją kolej bardzo długo. Chyba nie ma osoby, która nie słyszałaby o Harrym Potterze. Jestem ogromną fanką magicznego świata, który wykreowała pani Rowling i bałam się że mogę się zawieść. Szczególnie, że tytuł jak i okładka nie jest zbyt zachęcająca ani niczego nam nie zdradza. Czytając książkę na początku trzeba uzbroić się w cierpliwość.Przedstawianie każdego z bohaterów może nas zniechęcić. Obszerne opisy i charakterystyka postaci, której jest poświęcone wiele stron sprawiało że zaczynałam się gubić, a z horyzontu znikał mi główny wątek, lecz książka niepostrzeżenie nabiera tempa i już nie zwalnia. Powieść zmusza do bardzo dużych refleksji i spojrzenia na świat z większej perspektywy. To co dzieje się w tym małym miasteczku może, a nawet na pewno ma miejsce wszędzie, a my również możemy być jednym z uczestników takiej historii.

          J. K. Rowling posiada tą lekkość pisania co sprawia, że czytając książkę czujemy się jakby sama autorka czytała ją na głos. Zatem czytało się bardzo przyjemnie. Czytelnik zostaje sam z własnym sumieniem i czynami bohaterów, których osąd pozostawia nam autorka. Zakończenie jest równie zaskakujące jak i przejmujące jak cała powieść  i jej namacalność. Historia codzienna i bardzo zwyczajna ale opisana w zjawiskowy sposób. Nie da się oprzeć, ani zapomnieć. Gorąco polecam tą pozycję!


__________________________________________

J. K. Rowling, "Trafny wybór", Znak, 2012, 512 stron




Ponad to w tym roku telewizja HBO i BBC wyprodukowały miniserial na podstawie książki. Znajdziecie go pod takim samym tytułem. ;) 



10 sierpnia 2015

"Maestro z Sankt Petersburga" - Camilla Grebe, Paul Leander-Engström




„ Drobnych złodziejaszków wieszają, wielkim się kłaniają […] To wszystko jedna wielka gra. Partia szachów, w których pionkami są ludzie. Jednych tylko przesuwają na szachownicy, a inni znikają z niej na zawsze „



Maestro z Sankt Petersburga przedstawia współczesną Rosję. Brutalna, pełna przestępstw i intryg. Pełna bogatych oligarchów, wpływowych ludzi na wyższych szczeblach oraz tych najbiedniejszych, a to wszystko oczywiście ma związek z ropą naftową.  Upadek komunizmu stworzył doskonałe warunki, aby w szybkim tempie dorobić się ogromnej fortuny, czym skusił niejednego człowieka.


Tom Blixen jest szwedzkim finansistą, osamotniony i dość zamkniętym w sobie. Nie założył własnej rodziny, a z dalszą nie utrzymuje kontaktu. Ma niewielu przyjaciół mimo że już od 10 lat żyje w Rosji. Pracuje w wiodącym banku inwestycyjnym i właśnie został wyróżniony na tle całej firmy, gdy jeden z oligarchów nalega aby to on prowadził i zabezpieczył transakcje największej spółki naftowej w kraju. Jest przekonany że poradzi sobie z powierzonym zadaniem jak i pół światkiem, korupcją i nieczystymi zagrywkami. Nie dopuszcza do siebie zagrożenia z jakim wiąże się rosyjski biznes dopóki sprawy nie komplikują się, a ludzie w jego otoczeniu zaczynają ginąć. Został wciągnięty w brutalną rozgrywkę, gdzie wpływowi ludzie nie cofną się przed niczym w walce o decydujące akcje i z nikim się nie liczą. A kara za nieposłuszeństwo jest nieunikniona i bardzo bolesna.



Książka wciąga nas w bardzo brutalny świat. Liczą się pieniądze, wpływy i as w rękawie, którym możesz zniszczyć kompana gdy on stanie się zbyt niewygodny dla ciebie.  Są to współczesne i niestety prawdziwe czasy, które postanowił opisać autor będący wieloletnim świadkiem i obserwatorem tych rozgrywek. Właśnie to skusiło mnie aby sięgnąć po książkę. Mimo bardzo obszernego wątku i możliwości jakie za sobą prowadził nie czuję się usatysfakcjonowana powieścią. Brak zwartej akcji która trzyma w napięciu, wiele luk i niezrozumiałych posunięć bohaterów jak i przewidywalność książki psuje przyjemność czytania.  Lektura należy do tych szybkich,  które czyta się z łatwością i czeka ze niecierpliwieniem kiedy się skończy przewidując zakończenie.  



_________________________________________________________________________________
Camilla Grebe, Paul Leander-Engström, “Maestro z Sankt Petersburga”, Sonia Draga, 2014, 376stron
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie recenzje są napisane przeze mnie i stanowią moją własność. Nie wyrażam zgodny na korzystanie z tekstów bez mojej wiedzy (Na mocy Dz.U. z 1994 r. nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).