31 maja 2016

"Powrót do Daringham Hall" Kathryn Taylor - Zemsta czy miłość?




"Czuła się tak, jakby w jej żyłach płynęło czyste szczęście, rozpalając w niej ogień, który poznała dopiero wtedy, gdy go pokochała. Nie dało się go powstrzymać, topił wszelki opór, aż stała się jednym wielkim pragnieniem."

"Obawiała się, nie, wręcz oczekiwała, że coś stanie na przeszkodzie jej związkowi z Benem, jeśli on odzyska pamięć. Jednak nigdy by nie przypuszczała, że jego przeszłość okaże się tak ściśle i tak tragicznie związana z Daringham Hall i Camdenami."

" Jeśli ktoś staje się dla nas ważny, jeśli dopuszczamy go zbyt blisko, jesteśmy bezbronni wobec bólu, jaki może nam zadać. " 



          Daringham Hall to niezwykła posiadłość położona w Anglii, która skrywa niejedną tajemnicę. Camden’ynowie właściciele posiadłości, nawet nie zdają sobie sprawy, jak ich sytuacja rodzinna może się zmienić wraz z pojawieniem się tajemniczego Ben’a Sterling’a, który twierdzi, że jest prawowitym spadkobiercą i zamierza walczyć o swoje. Od tej chwili los posiadłości wisi na włosku. 

          Ben jest nowojorskim biznesmenem po trzydziestce. Zarządza dużą firmą informatyczną, jest przystojnym i dobrze zbudowanym mężczyzną, któremu tak naprawdę niczego nie brakuje. Do wschodniej Anglii przyjeżdża, aby odzyskać co swoje i ostatecznie rozprawić się z arystokratyczną rodziną. To akt zemsty, za to jak rodzina potraktowała jego matkę, pierwszą żonę Ralpha Camdena – głowę rodu. Jednak gdy dociera na miejsce zostaje napadnięty, a w następstwie dostaje amnezji.  

          Po wypadku opiekuje się nim Kate, młoda pani weterynarz i bardzo bliska przyjaciółka rodziny Camdenów. Niewiele trzeba aby tych dwoje zadłużyło się w sobie, a ich romans rozkwitł. Tylko co się wydarzy, gdy Ben w końcu przypomni sobie kim jest i jakie są jego zamiary? Czy zrezygnuje ze swoich planów? Jak poradzi sobie z tą sytuacją Kate, która nagle straci swojego mężczyznę?

          To moje pierwsze spotkanie z Kathryn Taylor. Nie czytałam żadnej z poprzednich serii autorki,  za to na temat samej autorki i jej twórczości przeczytałam naprawdę sporo dobrego. Tak więc moje oczekiwania wobec niej i książki były dość wysokie. Niestety ja się zawiodłam. Historia nie wciągnęła mnie kompletnie. Strasznie długo ją czytałam i jeszcze dłużej zbierałam się za napisanie tej recenzji. Cała historia jest bardzo banalna, opisana nie raz, a pani Taylor nie umiała mnie wciągnąć kompletnie niczym do kreowanego przez siebie świata. To był bardziej odgrzewany kotlet niż pełna namiętności historia.

          Główni bohaterowie są mocno zarysowani, za to bardzo schematyczni. O reszcie nie mogę zbyt wiele powiedzieć, może dałabym radę opisać ich w jednym zdaniu. Akcja tam gdzie powinna być powolna gna, tam za to gdzie powinno się co nieco przewinąć, ciągnie się niemiłosiernie.  Główna para ledwo się zobaczyła po nieszczęśliwym wypadku, a za chwilę już są razem, romansując w najlepsze. Kate roztkliwia się nad błahostkami. Erotyka w tej książce po prostu nie występuje, a na mnie nie zadziałał żaden z opisów wielkiej i słynnej posiadłości. Za to rodzinne intrygi i powiązania przywodzą mi na myśl tylko i wyłącznie jedno - „Modę na sukces”.

          Książka swoim zakończeniem zapowiada kolejny tom, a dzisiaj już wiem, że jest to cała trylogia. Mimo, że widniała na moich zestawieniach „Chcę to mieć!”, w tej chwili nie jestem tego taka pewna. Jedna scena, która naprawdę mi się podobała to poród źrebaka, gdzie Kate z Benem, musieli się naprawdę postarać i współpracować razem. To by było na tyle. Jeśli lubicie tkliwe romanse, angielską arystokracje i niezobowiązującą lekturę będzie to coś dla was, jeśli nie odpuście sobie. 


________________________________________________________
Kathryn Taylor, "Powrót do Daringham Hall", Otwarte. 2015, 360 stron

20 maja 2016

KEEP CALM - epikbox nr 4

          Dzisiaj się pochwalę tym co udało mi się wczoraj odebrać późną nocą! A więc mój pierwszy epikbox! Zamawiałam już kilka pudełek niespodzianek, ale kosmetycznych. Lubię niespodzianki i prezenty, a niewiadoma wcale mnie nie przeraża, tak więc z przyjemnością otworzyłam swoje pierwsze pudełko! 





          Zestaw magnetycznych zakładek - ich nigdy nie za wiele prawda? Poszewka na poduszkę będzie fantastycznym wyrażeniem wszystkiego, co chce powiedzieć KAŻDY mol książkowy! Tatuaże? Myślałam, że już wyrosłam z tego, ale kto wie? Tak blisko do lata! Kupon zniżkowy na zakupy i oczywiście książka! "Simon oraz inni homo sapiens" Becky Albertalli to totalne zaskoczenie. Nie spodziewałam się zastać tej książki w pudełku! Mam nadzieję że w najbliższym czasie uda mi się przeczytać książkę, a wy doczekacie się szybko recenzji. 


To pierwszy epikbox, ale na pewno nie ostatni!
 Gorąco polecam takie niespodzianki! 
Skusisz się? 

9 maja 2016

Chcę to mieć! #4 - zapowiedzi maj!


John Irving 
"Modlitwa za Owena" 
Prószyński i S-ka
Premiera 24 maj

Najbardziej niezwykły utwór w dorobku pisarza, łączący elementy powieści inicjacyjnej i surrealistycznej, komedii, rozprawy teologicznej, pamfletu politycznego.

Snując opowieść o dorastaniu pokolenia, któremu przyszło się zmierzyć z doświadczeniem wojny w Wietnamie, autor podjął próbę przeniknięcia tajemnicy ludzkiego losu. Kluczem do niej jest kontrowersyjna postać tytułowego bohatera. Kim jest Owen Meany? Ofiarą ślepego trafu czy też wizjonerem, który przejrzał zamysły samego Boga? Nowym Mesjaszem czy bluźniercą? Zbiorowym sumieniem pokolenia młodych Amerykanów walczących w Wietnamie, czy może wyzwaniem – albo przestrogą? 


Kathryn Taylor 
"Zostawić Daringham Hall" 
Daringham Hall tom 3 
Otwarte 
Premiera 18 maj 


W Daringham Hall zapanował spokój. Ben realizuje plan przywrócenia majątkowi dawnej świetności. Kate odnajduje upragnione szczęście u boku Bena. Sielanka nie trwa jednak długo – nagle wybucha pożar, który trawi nie tylko rezydencję, ale i zaufanie między kochankami... Ben zamierza odejść, lecz jeśli to zrobi w angielskiej posiadłości zostawi swoje serce. Czy będzie miał odwagę opuścić Daringham Hall na zawsze?

Historia Bena i Kate trzyma w napięciu do ostatniej strony. Poznaj dalsze losy rodziny Camdenów, Petera, Tilly i innych mieszkańców Salter’s End w najbardziej dramatycznym romansie tego roku.


Remigiusz Mróz 
"Trawers" 
Trylogia z komisarzem Forstem. Tom 3 
Filia. Mroczna strona 
Premiera 18 maj 

Wszystkie pożary zgasły. Zostały tylko zgliszcza.
Grupa uchodźców miała zostać w Kościelisku tylko przez trzy dni. Wójt zakwaterował ich w sali gimnastycznej, czekając, aż rząd znajdzie dla nich stałe miejsce pobytu.
Wszystko zmieniło się, gdy przypadkowy turysta został odnaleziony martwy na szlaku prowadzącym na Czerwone Wierchy.
Odcięto mu opuszki palców, wybito wszystkie zęby, a w ustach umieszczono syryjską monetę. Czy Bestia z Giewontu powróciła? A może to któryś z uchodźców jest winny? Rozpoczyna się nagonka medialna, a wraz z nią śledztwo prowadzone przez Dominikę Wadryś-Hansen.

Tymczasem Wiktor Forst wsiąka coraz bardziej w więzienny świat, zupełnie nieświadomy tego, że na wolności jest ktoś, kto liczy na jego ratunek…



Lavinia Petti 
"Złodziej z mgły" 
Filia 
Premiera 11 maj 

Bestsellerowa powieść o utraconych wspomnieniach, zapomnianych marzeniach i wielkich tajemnicach z przeszłości.

Pewnego dnia w stosie korespondencji od wielbicieli swej twórczości znajduje list sprzed piętnastu lat, adresowany do nieznanej mu kobiety. Ku jego zdumieniu – i nie ma co do tego wątpliwości – jego nadawcą jest… on sam. W liście Antonio opowiada o utraconych
wspomnieniach i o zamordowanym, być może przez niego samego, człowieku. 

Czeka go długa podróż przez zaułki Neapolu, do krainy ciągłych zmian i metamorfoz, w poszukiwaniu rozwiązania zagadki morderstwa i własnej tożsamości.



Becca Fitzpatrick 
"Niebezpieczne kłamstwa" 
Otwarte 
Premiera 18 maj 

Stella to nie jest moje prawdziwe imię. Thunder Basin w Nebrasce nie jest moim prawdziwym domem.
Po tym jak byłam świadkiem groźnego przestępstwa, zostałam objęta programem ochrony świadków i wysłana do spokojnego miasteczka na końcu świata. Moje życie rozpadło się na milion kawałków. Nie potrafię się tu odnaleźć. Miałam rozpocząć ostatni rok liceum. Miałam być z chłopakiem, którego kocham, ale zostaliśmy rozdzieleni. Teraz w moim życiu pojawił się ktoś inny – czy mogę mu zaufać? Coraz trudniej jest mi ukrywać uczucia. Coraz trudniej jest też kłamać…
Im bardziej czuję się bezpieczna, tym większe grozi mi niebezpieczeństwo.




Katarzyna Grochola 
"Przeznaczeni" 
Literackie 
Premiera 18 maj 

O tej książce można opowiadać na wiele sposobów. Na przykład tak: Przeznaczeni to historia pięciu osób. Pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego, ale już wkrótce zbiegi okoliczności i przypadkowe na pierwszy rzut oka zdarzenia sprawią, że ich drogi nierozerwalnie się połączą.
Olin jest rozchwytywaną autorką kryminałów. Ma wszystko: pieniądze, sławę, sukces, jest nawet zakochana. Problem w tym, że nie do końca szczęśliwie. Od wielu lat ma romans z żonatym facetem. Historia jakich wiele: ona kocha jego, on kocha tylko ją, no ale żona, dzieci… Gabrysia pracuje w kasynie. Każdego dnia obserwuje ludzi, którzy wygrali albo przegrali. Sama jest nieufna i żyje na uboczu. Aż do momentu, gdy – przypadkiem – spotyka Mateusza. Mateusz jest zdolnym grafikiem i beztroskim singlem. Ma pieniądze i kobiety. Pieniądze co prawda pożyczył swojemu przyjacielowi Kubie, ale kobiet w jego życiu nie brakuje – pojawiają się i znikają. Wszystko się zmienia, gdy spotyka Gabrysię. Ta kobieta to dla niego tajemnica, którą musi rozwikłać. Kuba jest alkoholikiem. Niepijącym. W poszukiwaniu lepszego jutra wyrusza do Stanów Zjednoczonych. Pożyczone od Mateusza pieniądze błyskawicznie trafiają w ręce Jurka (zwanego Jerrym), polskiego emigranta, który w Ameryce dorobił się synów i kolejnych żon, a także paru szemranych interesów, na których nieustannie ma nadzieję się dorobić.Historie wszystkich bohaterów zbiegają się w kulminacyjnym punkcie. Jedni otrzymają szansę od losu, inni tę szansę bezpowrotnie stracą…
Przeznaczeni to absolutny majstersztyk, na który warto było czekać cztery długie lata. Katarzyna Grochola, najpopularniejsza polska pisarka, postawiła wszystko na jedną kartę i napisała powieść, jakiej jeszcze nie było. Przemyślaną i misternie skonstruowaną. Mądrą, czasem zabawną, a momentami bardzo poważną. O poplątanym życiu, wzlotach i upadkach. O zderzeniach z rzeczywistością, ale nasączoną dojrzałym optymizmem. To powieść, w której gra toczy się o naprawdę dużą stawkę.


To by było na tyle. Może coś byście dodali do tej listy? 
A wasze zakupy książkowe pokrywają się z tym co wam wpadło w oko na dany miesiąc? 


1 maja 2016

Nowe na półce #4 | Skreślam miesiąc kwiecień 2016!

          Kwiecień plecień, trochę zimy, trochę lata. W dodatku umknął mi i nie wiem nawet kiedy! Ten miesiąc był dla mnie wielkim sprawdzianem. Otóż wróciłam do pracy, dziewczynki zostały pod opieką babci, zaczął się sezon działkowy... trochę odczuły to moje blogi i pasje. Mam nadzieję, że to tylko etap przejściowy, zanim się odnajdę w nowej sytuacji.

          Nowe książki w mojej biblioteczce w tym miesiącu to:


1. "Pokój" Emma Donoghue
2. "Sekretne życie pszczół" Sue Monk Kidd
3. "Linia serc" Rainbow Rowell
4. "Tydzień w Korei Północnej" Christian Eisert

       Przeczytane w kwietniu: 

1. "Wszystko czego wam nie powiedziałam" Celeste Ng (recenzja)
2. "Ciemniejsza strona Greya" E. L. James (recenzja)
3. "Powrót do Daringham Hall" Kathryn Taylor

          Największym zaskoczeniem była dla mnie książka Celeste Ng. Pominęłam ją w swoim zestawieniu nowości i gdyby nie pozytywne opinie niektórych z was nie przeczytałabym jej. Oceniam ten debiut bardzo wysoko i polecam każdemu. Jest to najlepsza książka jaką dotychczas czytałam. Kolejna książka to drugi tom opowiadający o romansie Anastasi Steel i Christiana Greya. Jeśli przetrwaliście pierwszy tom tego erotycznego romansu to możecie sięgnąć po drugi. Dzieje się więcej i czyta się dużo przyjemniej. Ostatnia pozycja... recenzja już niebawem! Udało mi się wykreślić po jednej pozycji w obu wyzwaniach. Miesiąc zaliczam do tych udanych ;) 

           Ponad to wczoraj udało mi się odebrać mój czytnik, niestety reklamacja nie została uznana nad czym ubolewam i jestem strasznie rozgoryczona. Firma uznała, że jest to uszkodzenie mechaniczne (uszkodzony wyświetlacz) pomimo że urządzenie nigdy nie spadło, nie zostało zalane, a personel przy przyjmowaniu go nie mógł się doszukać śladów użytkowania, w dodatku było w porządnym etui. Przy odbiorze usłyszałam od sprzedawcy, że przecież można rozszerzyć gwarancje o uszkodzenia mechaniczne! Rozumiecie wniosek?


Statystycznie w kwietniu: 

Przeczytane książki:  3 
Ilość stron: 1327
W centymetrach: 8,5


Statystyka 2016:

Przeczytane książki: 12
Ilość stron: 4622
W centymetrach: 30,2
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie recenzje są napisane przeze mnie i stanowią moją własność. Nie wyrażam zgodny na korzystanie z tekstów bez mojej wiedzy (Na mocy Dz.U. z 1994 r. nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).