![]() |
Kosmos jeszcze kwitnie w ogródku... |
Ach... ile razy będę musiała się jeszcze tłumaczyć z tego jak bardzo zaniedbuję bloga? Mam nadzieję, że już wcale, ale nie jestem w stanie niczego obiecać. Może po prostu tym razem zamiast tyle pisać po prostu zrobię co trzeba? ;) Oby jesień i czas spędzony w domu lepiej zaowocował w ilość przeczytanych pozycji!
Przeczytanie we wrześniu:
1. "Ocalałe" Riley Sager
Ta książka ma wiele różnych opinii. Jedna grupa czytelników opisuje ją jako fenomen, coś zachwycającego i wciągającego. Druga natomiast oskarża o postacie płaskie i nijakie, denerwujące; akcję, która ciągnie się jak flaki z olejem. W której grupie znalazłam się ja? W tej pierwszej. Mnie książka zachwyciła, a w porównaniu z "Lokatorką" wypada o wiele lepiej w moim osobistym rankingu ;) A wy? Czytaliście tą pozycję? Może macie już swoją opinię.
Statystyka wrzesień:
Przeczytane książki:1
Ilość stron: 432
W centymetrach: 3,5
Statystyka 2017:
Przeczytane książki: 12
Ilość stron: 4347
W centymetrach: 31,1
Nie czytam książek z tego gatunku, ale na ''Ocalałe'' mam ogromną ochotę :)
OdpowiedzUsuńPolecam. Jest to zupełnie inna pozycja niż poprzednie książki od wydawnictwa. Ja byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. ;)
UsuńCzytałam zarówno Lokatorkę, jak i Ocalałe, i pierwsza powieść podobała mi się zdecydowanie bardziej. Była jednym z najlepszych thrillerów, jakie czytałam, za to Ocalałe były nie do końca dopracowane ;)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia i buziaki!
BOOKS OF SOULS
Mi z kolei bardziej przypadły do gustu Ocalałe. Obie książki to debiuty więc warto o tym pamiętać i czatować na kolejne książki autorów.
UsuńPozdrawiam!